Runy
Runy są przenośną infrastrukturą magiczną Aurelionu: pradawnym pismem zamkniętym w krysztale, rodzącym się z katastrof zamiast warsztatów, zdolnym zasilać łowców, potwory, broń, rytuały i całe miasta bez zużywania własnej Duszy maga.
Świat pisze w krysztale
Runa w Aurelionie nie jest symbolem wyrytym na zwykłym kamieniu. Jest fragmentem magicznego pisma już zamkniętego w minerale, tworzonego przez sam świat albo przez wydarzenia dość potężne, by pozostawić trwały zapis: spadające komety, erupcje Władców, katastrofy żywiołów i inne rany dawnej historii. Źródło nazywa te kryształy „wiecznymi silnikami”. Nie starzeją się tak jak zaklęcie. Nawet starte na pył zachowują część pierwotnego ładunku, dlatego proszek runiczny może stać się atramentem, składnikiem eliksiru, medium zaklinania albo paliwem rytualnym.
Ta trwałość czyni runy praktyczną infrastrukturą magii. Mag może czerpać z runy zamiast wypalać osobisty zapas mocy albo płacić ciałem część ceny własnej szkoły. Łowcy montują kryształy w broni, pułapkach i grotach strzał. Alchemicy je mielą. Miasta osadzają je w murach. Potwory czasem obrastają wokół nich tak, jakby kryształ był organem, a zniszczenie lub usunięcie runy może zabić istotę razem z nią. Ten sam przedmiot można użyć pasywnie, rozbić dla jednorazowego wyładowania, sproszkować do innych materiałów, wzmocnić agriminium kosztem kruchości albo wszczepić bezpośrednio w ciało.
Runy mają rangi od F do S, lecz ranga nie oznacza tylko rozmiaru. Niskie stopnie to iskry, znaki i małe praktyczne efekty; średnie stają się narzędziami łowieckimi i bojowymi; kryształy klasy C potrafią podtrzymywać aury rytualne; rdzenie klasy B należą do bossów i mogą zmieniać przebieg starcia; runy klasy A stają się całymi „słowami” mocy; pierwotne runy klasy S należą do architektury Władców i ołtarzy świata. Kilka kryształów może utworzyć wzór, wzór może stać się słowem, a sieci — „pieśniami” zdolnymi wpływać na miasta. W tym sensie składnia runiczna jest mostem między pojedynczym magicznym przedmiotem a infrastrukturą magiczną.
Gospodarka runiczna leży więc u podstaw polowań, wojny i rzemiosła. Gildie wchodzą do krasnoludzkich kopalń, wampirzych katakumb i ciał potworów, ponieważ runa jest jednocześnie skarbem, paliwem i technologią strategiczną. Bezpieczeństwo jest jednak względne. Runy chronią maga przed częścią osobistego wydatku, lecz najsilniejsze kryształy nadal potrafią deformować rzeczywistość, zmieniać miejsce poza zrozumieniem użytkownika albo pomagać budzić pradawne moce. Runa jest bezpieczniejsza niż wydawanie samego siebie. Nie jest nieszkodliwa. To przechowana historia, a historia Aurelionu rzadko bywa łagodna.